Myślał indyk o niedzieli dosłownie hehe

Na ten moment wszystkie wpisy wybiegające w przyszłość dalej niż do czwartku traktowałbym z przymróżeniem oka
Z Miedzią w tym sezonie jeszcze nie wygraliśmy, dodatkowo presja trybun, waga spotkania, chujoza w obronie. Nie zdizwię się jak doświadczymy w jakimś stopniu scenariusza Niepołomickiego tzn. jakiś szybki gong, potem drugi i do przerwy jestesmy w totalnej piździe.
A no i 1 ligowa statystyka, to my podchodzimy do tego meczu z 3 wygranymi z rzędu a Miedź z 3 porażkami. Myślicie, że przejebie 4 raz z rzędu? Dla mnie to będzie arcytrudny mecz i wcale się nie zdziwię jak będzie powtórka z rozrywki.