Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

Są tacy, którzy grają w piłkę bez ACLa

ACL sam w sobie nie tyle stabilizuje kolano co poprzez propriocepcję wysyła do mózgu zapotrzebowanie na odpowiednią do obciążenia aktywność mięśni stabilizujących kolano, przy zerwanym ACL takiej informacji mózg nie dostaje i dokąd działa pamięć mięśniowa bywa, że kolano daje radę, taka jest teoria dlatego swego czasu inny nasz zawodnik zwlekał z zabiegiem chyba z rok. Uryga już miał coś robione, jeżeli to ta sama noga to nie jestem optymistą.