Jaroo1 napisał(a):

|
Stary dziad, każdy się może połamać ale u nas specjalnie trzymamy kaleki co sprawia że już na starcie można liczyć że na pewnych pozycjach mamy po zawodniku czy dwóch mniej do rywalizacji.
|
Ale my tylko rozmawiamy o pozycji STOPER w naszym klubie. Czy Uryga przychodził tu z piętnem "kaleki"?
A Colley? Biedrzycki?
Owszem, Łasicki może trochę.
Wszyscy powyżej to solidni zawodnicy na poziomie 1 ligi. Samo posiadanie takiej czwórki zawodników ( nie licząc młodych) jest niezmiernie konfliktogenne i trudne do zarządzania bo każdy chce grać a nie siedzieć na ławie. Bierzesz to pod uwagę?
Jaroo1 napisał(a):

|
... po drugie to dopełnia jakieś patologiczne przygotowanie piłkarzy oraz patologiczna opieka medyczna, że ciągle ktoś łapie kontuzje i to takie które się wydłużają.
|
Sugerujesz że Jop przygotowuje "patologicznie"? Grubo.
Co do opieki medycznej, rzeczywiście coś jest nie tak. Widać to na podstwie Kutwy i Biedrzyckiego.
Jaroo1 napisał(a):

|
Gdyby dzisiaj nie było u nas Lasickiego ...
|
... to nie wiem kim gralibyśmy w barażach?
Myślę , że w związku z okazanym mu zaufaniem będzie, jak to mówi jeden z forumowiczów, zap.....ł
Szczęściem w nieszczęściu jest też fakt iż Colley się wykurował.
I też będzie zap.......ł bo musi pokazać się na rynku.
Generalnie to ta dwójka powinna wystarczyć na 2 mecze.
Pod podstawowym założeniem- że nie będzie rozdawać prezentów

A my módlmy się aby nie złapali kontuzji.