|
Tak patrzę na te wszystkie zestawienia i się zastanawiam na jakiej podstawie zestawiający wstawiają do składu Colleya postulując aby zagrał cały mecz?
Ja się słabo na piłce znam, ale po tak długiej przerwie i braku gry na wysokim (jak na nas) poziomie możliwości zagrania trzech meczów w pełnym wymiarze w osiem dni brzmi jak opowiadanie science fiction. Nawet jeden cały mecz wygląda dość nierealnie.
Dlatego ważne wydaje się pytanie. Czy to, że Kutwa i Biedrzycki nie mogą grać to pewnik wynikający z jakiejś oficjalnej informacji z klubu?
|