Patryko napisał(a):

U Milika też poszły oba kolana, a raczej nie podejrzewałbym klubów, w których grał, o złą opiekę medyczną czy dobór obciążeń.
Najprawdopodobniej są po prostu mniej odporni na kontuzje. W przypadku Gogóła mam tylko nadzieję, że nikt nie wpadnie na idiotyczny pomysł przedłużania mu kontraktu.
|
Zły przykład podajesz. Gdyby w klubie Milika regularnie piłkarzom siadały kolana, w tym młodym - to raczej zaczęto by się zastanawiać o co chodzi.
U nas nawet Ci których wypożyczaliśmy zaliczali poważne kontuzje (jak Młyński i Olejarka).
Może to być zła selekcja, może coś innego.