Wyświetl pojedynczy post
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7857
Stary 14.05.2025, 14:09
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
I Ci ładnie wytłumaczyłem sens jego wypowiedzi(dlaczego prezes klubu piłkarskiego o tym wspomina, bo bez tej wzmianki, tzn. jego związku z UW, nie miałoby to najmniejszego sensu). Prelekcje na uniwersytecie wskazują na wspaniałość? Jezu, jacy niektórzy mają słabe życie, że coś takiego biorą za chwalenie się . To nie jest chwalenie się... dotarło ?
Prezes corupcjovii może se pisać co chce i gdzie chce. Natomiast w tym kontekście ( zbrodnia na UW) powinien zachować pokorę i w swoim publicznym wpisie skupić sie tylko i wyłącznie na wyrażeniu żalu i solidarności.
Co najwyżej, mógł dodać coś w stylu, że z UW był związany zawodowo przez pewien okres swojej kariery ( bez szczegółów).
Natomiast wpis w tej formie to przykład absolutnego megalomaństwa w czystej postaci. Taka jest moja opinia i koniec. Dlaczego ją wygłaszam? Bo mam słabe życie.



For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Rozwiń, bo to będzie ciekawe. Sam dokładnie tak samo bym napisał w swoich mediach społecznościowych...
Ja wiem, że dziś w "mediach społecznościowych" jest tendencja, że jak ktoś pierdnie to za 10 sekund informuje o tym na swoim fejsie

For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
... tzn. współczucie i dlaczego w ogóle o tym wspominam, jakie są moje związki z daną instytucją, itd., bo gdybym tego nie zrobił, to wtedy dopiero byłbym zaszczuty przez hejterów, że jak śmiem pisać o czymś takim. W naszym pięknym kraju nie wiem co się porobiło z częścią społeczeństwa, że na takie wpisy reagują olbrzymią agresją, chamstwem i prostactwem. To jest coś niewyobrażalnego i to jest szczyt żenady.
aha...
Czyli jak w realu jesteś na pogrzebie, to składając komuś kondolencje podkreślasz, że wiele razy chodziliśmy ze zmarłym na wódkę albo flizowałeś mu kuchnię albo że udzielałeś mu korypetycji albo byliście razem na Hawajach itp itd
Bo inaczej zostałbyś zhejtowany.

Cytat:
To jak się zachował Dróżdż nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia, bo to nie on jest wizytówką naszej społeczności. Istotne jest to jak zachował się Oświecony, a zachował się jak kompletny prymityw.
Dyskusja o tym jak zachował się Dróżdż niepotrzebnie odwraca uwagę od samego Zaskrońca..
Tu zgoda. Jakby Prezesek swoją ripostę wygłosił u cioci na imieninach, albo na spotkaniu z kibicami Wisły , to zapewne wszyscy by się pośmiali.
Ale zaprezentowanie jej na oficjalnym profilu jest słabe...
Odpowiedz cytując