bridgeburner napisał(a):

Odważna teza
Jeden mecz barażowy u siebie to jest 30 tysięcy sprzedanych biletów
1 milon złotych czystego zysku /mecz
|
Przychodu raczej. Minus karnety całosezonowe (te na rundę wiosenną nie obejmują meczów barażowych, o ile kojarzę).
I minus koszty organizacji meczu, liczone u nas w setkach tysięcy złotych.
W praktyce czystego zysku z biletów byłoby więc co najmniej o połowę mniej, nawet zakładając pełny stadion. Co oczywiście nie oznacza, że w naszej sytuacji finansowej są to niezauważalne sumy. Na pensję dla Rodado by wystarczyło ze sporym zapasem, dwa mecze barażowe może by i wystarczyły nawet na miesięczne pensje dla całej pierwszej drużyny
