ciacho napisał(a):

|
Znów budowanie jakiejś kolejnej legendy, a potem będzie zdziwienie co to sie stało, że się zes.ało. Nic przemyślanego w tym nie było. Tychy na nas siadły i nie wiedzieliśmy co się dzieje. Nic im nie wpadło, przeliczyli się z zasobem sił i padli fizycznie. Dlatego 2 połowa już pod naszą kontrolą. Ot i cała tajemnica.
|
Krytykujemy kiedy trzeba i chwalmy kiedy trzeba. Tylko tyle i a tyle.
Golym okiem inaczej wygladal dzis nasz pressing i wiecej bylo drugiej pilki. To byla taktyka, a nie przypadek. Tychy zdominowaly w 1 polowie środek pola ale to byla juz kwestia slabszej dyspocyji Igbekeme i Marko