stary dziad napisał(a):

Załóżmy nawet, że tak się stanie.
A co ze spłatą długu?
|
Dyskusja z kilkoma użytkownikami tego forum niespecjalnie ma sens. Dlatego ja nie planuję się odnosić do tez, że sytuacja spółki z 80 milionami długu bez wpływów z telewizji jest lepsza od sytuacji spółki z 45 milionami długu mającej wpływy z TV. To obraźliwe dla osób choćby w minimalnym stopniu kierujących się logiką i matematyką.
Ale powyższe pytanie jest ciekawe. Sam się nad tym zastanawiałem. I w mojej ocenie nie ma najmniejszych szans na zbilansowanie działalności przy takim stylu zarządzania. W najprostszym ujęciu widać, że aktualna dziura budżetowa zostanie zasypana większymi wpływami w Ekstraklasie. 10 milionów więcej z praw TV plus kilka milionów więcej z biletów czy od sponsorów. To dokładnie kilkanaście milionów na sezon, których teraz brakuje.
I teraz trzeba sobie zadać pytanie czy obecna kadra pizwoli się utrzymać w Ekstraklasie. Wg mnie nie i to o ile droższa będzie nowa kadra będzie mniej więcej dziurą budżetową w Ekstraklasie.
Spłacanie długów to science-fiction.