Wyświetl pojedynczy post
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7798
Stary 06.05.2025, 20:20
MaLk napisał(a):Wyświetl post

Jakby ktoś nie wiedział - działalność klubu to także pie*yliard innego rodzaju zobowiązań i innego rodzaju wierzycieli, którzy czekają na swoje pieniądze miesiącami, niekiedy latami, z krzywym uśmiechem na ustach obserwując, jak wierni kibice powtarzają opowieści o tym, jak prezes umiejętnie zarządza klubem i jak go finansuje.
Twierdzisz, że są wierzyciele Wisły, którzy latami czekają na swą kasę.
Przyjmę do wiadomości, że do takiej kategorii zaliczymy agentów piłkarzy.
Na zasadzie, no wiesz, wzięliśmy od ciebie zawodnika, prowizja ci się oczywiście należy ale dej 360 dni terminu płatności.
Zgodzę się też, że taki umowny Fazlagicz , zwolniony z kontraktu, może poczekać rok na resztę kasy.
Mogę tez zaakceptować, że nasi kochani właściciele -pożyczkodawcy odsetki wypłacają sobie raz w roku.

Ale normalne terminy płatności w gospodarce to 30-60 dni. Nikogo nie stać na finansowanie czyjejś działalności. Owszem, raz można się przejechać ale potem unika się takiego kontrahenta.
I jednocześnie idzie opinia na rynku o jego "moralności płatniczej".

Jak, dajmy przykładowo, firma ochroniarska, która co miesiąc musi płacić ludziom może dawać termin płatności choćby 90 dni? To jest niemożliwe.
Albo miasto, też czeka rok na opłatę za najem stadionu?
Pamiętam , że nie tak dawno to żądali przedpłaty.

Więc gdzie sieją tych naiwnych co dalej ufają że Prezesek zapłaci w terminie?

A co do "krzywego uśmiechu", to nie tylko on pozostaje wierzycielom.
Ja wiem, że naszym ulubionym sposobem płatności jest "ugoda" ale...
Jest też windykator, KRD, a w ostateczności sąd i komornik.
Oczywiście dany wierzyciel musi chcieć z tych narzędzi korzystać, i na szczęście wychodzi, że rzadko korzysta.
Ale w tym sezonie, niestety, boleśnie przekonaliśmy się, że UEFA jednak umie egzekwować.

Z drugiej strony, w jakimś tam stopniu podziwiam Prezeska, że umie lawirować.
I że nasz klub jakoś utrzymuje na powierzchni.
Pytanie zasadnicze- jak długo jeszcze?
Odpowiedz cytując