wierność83 napisał(a):

Mam na myśli aktualne. A jeśli się zwiększy to po pierwsze - zwiększa się w zdecydowanej większości polskich klubów (pomijam np. Widzew czy Lech, które zaczęły jako nowe podmioty i mogą działać bez obciążeń przeszłości) więc nie widzę w tym dramatu, taka natura piłki, a dwa, będzie wiadomo skąd ten wzrost zadłużenia - np. pożyczka właścicielska. To dużo bezpieczniejsza sytuacja przecież. Nominalnie jest większe, ale wszystko jest uczciwe, nic cię nie zaskoczy itd.
|
A podasz jakieś źródło, że w większości polskich klubów zadłużenie co roku zwiększa się chociaż o 5 baniek?