wiesniak842 napisał(a):

|
To, ze tez byl mlodym, zdolnym Ukraincem, tez gral w ich mlodziezowych reprezentacjach, tez byl z Dnipro i tez wyladowal u nas. Co w tym glupiego?
|
To że wymieniona dwójka gra w REZERWACH za ułamek jego kontraktu?
To że porównywanie dwóch młodych piłkarzy po narodowości i grze w młodzieżowych reprezentacjach to kretynizm, bo rocznik rocznikowi nierówny?
To że obaj są chwaleni za grę w rezerwach właśnie (bo grają w nich dobrze)?
Nikt tu nawet nie twierdzi że mają potencjał na choćby pierwszą ligę.
To tak jakby każdemu czeskiemu zawodnikowi przeciwstawiać Skvarkę, albo już nigdy nie wziąć nikogo ze Słowacji bo Fazlagić.
Ukraina to duży kraj, a Ci nawet nie są spokrewnieni, więc nadal nie rozumiem CO Denis Bałaniuk?