Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 05.05.2025, 13:31
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie.

A tutaj Jop postanowił otworzyć im drogę do bramki dając Dudę do środka.
Jezu... naprawdę to był największy błąd Jopa?
Ja rozumiem, że jesteś uczulony na młode polskie talenty, ale Duda wcale nie zagrał gorzej od Igbekeme, Poletanovica, (żeby trzymać się zawodników środka pola), ale też i od Baeny, Freda, a już na pewno od Urygi, Jarocha, Łasickiego, czy Zwolinskiego.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Nie funkcjonował środek pola, więc trzeba było grać skrzydłami. Nie było odbiorów, to i kontr nie było.
Wszystko ma początek w błędach Jopa.
A czy ten środek pola zafunkcjonował po wejściu Poletanovica?
Jak sobie wyobrażasz gę skrzydłami, gdy krasnala Baenę kasował w palcem w dupie ten wiking na lewej obronie, a dośrodkowania Mikulca czy Freda były w gruncie rzeczy prezentami dla rywali?

Zgadzam się z tobą, że przegraliśmy pressing i nie można było kontrować, ale w momencie, kiedy nawet udawał się odbiór to my nadal z uporem maniaka rozgrywaliśmy piłkę od tyłu z szybkością wozu z węglem, czyli środkowy pomocnik lub skrzydłowy do Urygi, ten do Jarocha, ten do Urygi, ten do Łasickiego, ten do Letkiewicza, ten do Urygi... Ile tak można?

Dla mnie największym błędem Jopa nie były wybory personalne, lecz sztywne trzymanie się taktyki barcelońskiej czyli spokojne podchodzenie wolnymi podaniami pod pole karne rywala.
No bo my jesteśmy Wisła - mamy moc, więc w końcu samo wpadnie.
Niestety - nie mamy Yamala, nie mamy Pedriego czy Raphinii.
Im szybciej Jop się w tym zorientuje tym lepiej.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując