grzesiek00 napisał(a):

|
Żeby im tylko nie strzeliło do głowy jechać do Tychów po remis. I tu jest rola Jopa żeby im to wybić z głowy. Wiadomo jak zazwyczaj kończą drużyny wychodzące na mecz z takim nastawieniem.
|
Spokojnie, podczas konferencji przedmeczowej dostaniesz zapewnienie, że będziemy grali swoje, a to oznacza pseudodominację oraz podarowanie Tychom minimum jednego gola. My inaczej nie potrafimy, ta zwycięska seria gdzie męczyliśmy bułę z drużynami walczącymi o utrzymanie, dawała nadzieję, że coś się zmieniło, bo mecze z Wartą czy Kotwicą i Pogonią to były brzydkie zwycięstwa gdzie nie mieliśmy wielu sytuacji, ale cóż z tego.