wolfy napisał(a):

Wydaje się że Jopowi po sklepaniu pięciu leszczy pod rząd i remisie z Termaliką sodówa już nieźle wybiła. Na tyle że uznał za zbędne wystawianie najlepszych zawodników, że to jest czas na pokazanie wreszcie kto tu jest prawdziwą gwiazdą zespołu - trener. Niestety, jego gówniany pomysł na mecz został zaorany przez Misiurę. Dziura w środku pola została bardzo chętnie przejęta przez piłkarzy Wisły Płock, którzy mogli na luziku podwajać skrzydła.
Czekam na konferencję pomeczową p.t. "Ja umiem bardzo dużo". Kolejny niewydarzony trenerzyna z odklejką - zajeżdża Sobolewskim na kilometr. Jak tak dalej pójdzie zostanie niedługo bardzo brutalnie sprowadzony na ziemię.
|
Powtorze sie z innego tematu. Czemu Misiura nas nie zaoral grajac u siebie czy tydzien temu Znicza?
Jop jest u nas czy tego chcemy czy nie przynajmniej jeszcze miesiąc. Baraży jeszcze nie przegral. Historia go rozliczy juz niebawem.
Tymczasem niech robi swoje.