Drozd napisał(a):

|
Super tylko tym co piszesz nie da się usprawiedliwić trzymania na ławie dwóch naszych najlepszych zawodników. Z tak grającymi przeciwnikami kluczem jest szybkość rozegrania, a Duda to ślamazarny muł, tak jak Zwoliński.
|
Zgadzam się z tym (na temat walorów Zwolińskiego i Dudy), ale nie chcesz zwrócić uwagi na drugi aspekt mojej wypowiedzi. Nie mamy obecnie w składzie piłkarza, który mógłby nam bardzo pomóc w tej kwestii, więc w sumie wszystko jedno, kogo z grupy Zwoliński, Duda, Duarte czy Alfaro wystawia Jop. Oczywiście można zastanawiać się, który z nich jest najmniejszym złem (każdy dysponuje swoim zastawem bardzo różnych wad), ale nie wiem czy obecność jakiegokolwiek z nich na boisku ma przełomowe znaczenie.
Prawie przeoczyłem wzmiankę o Carbo i Poletanoviciu. Nie mam wątpliwości, ze są wartością dodaną Wisły i właśnie z piłkarzy na takim poziomie powinna składać się podstawowa jedenastka, ale... Po pierwsze, nie wiemy co w trawie piszczy. Jak z ich zdrowiem, poziomem przygotowania. Po drugie, mają wiele atutów, ale również delikatnie mówiąc nie są łowcami bramek czy asyst. Jop zdecydował się na teoretycznie 2 bardziej ofensywnych piłkarzy i nie wyszło. Nigdy nie przekonamy się, jakby było, gdyby wybrał inny wariant. Być może efekt byłby podobny.
Decyzje Jopa determinuje na pewno sytuacja w tabeli. Jesteśmy trochę na musiku, bo bardzo chcemy poprawić swoja pozycję, a nie po prostu ją utrzymać. Mam nadzieję, że w kolejnym meczu z Wisłą Płock, kiedy każda drużyna będzie dokładnie w takiej samej sytuacji taktycznej, zagramy już Carbo i Poletanoviciem.