Karherop napisał(a):

A co mial powiedziec? Że przegralismy baraże?
Frustracja frustracja, ale w koncowym rozrachunku poszczegolne wyniki nie maja wiekszego znaczenia. Lepiej bylo przegrac z Plockiem w piatek niz w barazach.
Wisla zlała w zeszlym sezonie Motor 4-1 i ktos sie w Lublinie z tego powodu pociął?
Żaden zespol (w tym my) nie ma twierdzy nie do zdobycia żeby miejsce w barażach dawalo lub zabierało awans.
|
Problemem jest raczej mierny trener uważający się za geniusza taktyki na ławce Wisły, taki Sobolewski 2.0. Z Dudą i Igbekeme w środku pola przegramy z każdym z czołówki. Niech jeszcze zmieni Jamesa na Sukiennickiego żeby Karcz miał radichę, bo będzie bardziej polsko.
Z takim pajacowaniem Jopa jest bez znaczenia czy awansujemy do baraży czy nie.