|
Na szczęście ta liga znormalniała jak co roku - drużyny z czołówki seryjnie tracą punkty co powtarza się co roku na finiszu. W każdej drużynie jest spora grupa graczy którzy zdają sobie sprawę, że awans do ekstraklasy może się dla nich wiązać z utratą kontraktu (niechybne wzmocnienia przed grą w ekstraklasie). Całkiem możliwe, że nawet 4-6 punktów w ostatnich 3 meczach da nam awans do baraży. Oczywiście najpierw trzeba je zdobyć.
Niby wszystko przemawiało za naszą wygraną - kiepski mecz i porażka Płocka w poprzedniej kolejce, ich przyjazd zaledwie godzinę przed meczem, 2 dni mniej czasu na regenerację, prawie komplet na trybunach, powrót Mikulca po kartkach. Tylko wynik końcowy się nie zgadzał.
Oglądając mecz odniosłem wrażenie, że naszym zawodnikom bardziej przeszkadza niż pomaga ponad 30 tysięcy kibiców. Nie widziałem większego zaangażowania w grę niż tydzień temu w Niecieczy. Może lepiej nie walczyć o 3-4 miejsce i grać baraże na wyjazdach Mniejsze oczekiwania, mniej napompowany balonik więc może i nogi nie będą takie miękkie.
|