|
Najgorsze, że nie on jeden, już słychać brednie że awans nic nie zmieni bo Królewski dalej będzie rządził. Królewski teraz ma chwilę prawdy. Kiedy Sobolewski przesrał nam awans swoimi debilnymi posunięciami Królewski się obsrał i zostawił go na kolejny sezon. Jakby niczemu nie był winny. Efekt znamy, teraz Jop zaczyna wchodzić na podobną ścieżkę, jeszcze ma szansę się wybronić, ale grozi nam powtórka z rozrywki. Miejmy nadzieję że i jeden i drugi się w odpowiednim momencie otrząsną.
|