wolfy napisał(a):

Pisałem już tydzień temu: TO NIE JEST MOMENT NA OGRYWANIE PIŁKARZY.
Bzdurna jest też Twoja teza że skład nie ma wpływu na wyniki i Duda to ten sam poziom co Poletanović i Carbo.
Jop zawalił kluczowy mecz przez swoją głupotę.
|
Naucz się w końcu czytać ze zrozumieniem. W gronie 10 piłkarzy, których wymieniłem nie ma Poletanovica i Carbo, a jest Duda. Nie mówiąc już o tym, że piszę o Dudzie w innym kontekście i w innej roli niż ci panowie. W uproszczeniu Carbo, Poletanović i James to trzej kandydaci na 2 role bardziej defensywne w środku pola, zależnie od potrzeb i formy. Duda z konieczności ma niby być zawodnikiem bardziej kreatywnym, który daje najwięcej z przodu (takiego nam ciągle brakuje). Wiemy, że nie daje i nie będzie dawał. W systemie, w którym gramy jesteśmy w sumie skazani na Zwolińskiego, bo nie mamy nawet ćwiartki 3 napastnika lub kreatywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia, którego moglibyśmy wymieniać przynajmniej jednym tchem z Carbo, Jamesem czy Poletanoviciem. Duarte, Alfaro czy Duda za Rodado to nieporozumienie. Więc nawet nie chodzi o ogrywanie Zwolińskiego, tylko o to, że nawet bez formy, nie stanowi gorszej alternatywy niż wymienieni panowie. Cała ta krytyka wynika zaś głównie z tego, że mieliśmy wobec niego jakieś oczekiwania, a wobec Dudy, Duarte czy Alfaro nie, stąd większe rozczarowanie.
Nie lubię pisania o rzeczach, które się nie wydarzyły, jako faktach dokonanych. Ma to swoją dramaturgię, ale nie wiemy czy jakikolwiek skład, jakiekolwiek zestawienie piłkarzy, pozwoliłoby odnieść korzystny wynik we wczorajszym meczu, wiec stwierdzenie o "zawaleniu" czegoś to tylko czysta spekulacja i manipulacja. Ta drużyna ma swoje ograniczenia, których nie możemy przeskoczyć od lat.