|
Mecz położył trener wystawiając kuriozalny pierwszy skład.
Mam nadzieję że fani galaktycznego talentu Dudy są zadowoleni. Alfaro też usiadł na ławce - zgodnie z życzeniem.
Błędy indywidualne to jedno, ale my nie potrafiliśmy Petrochemii odebrać piłki, nie potrafiliśmy jej szybko przenieść pod jej pole karne - bo Duda się do tego nie nadaje. W fazie obronnej dreptał sobie przed stoperami, przy rozpoczęciu z bramki dreptał z napastnikiem rywali na plecach. Delicje taktyczne. Mamy na ławce dwóch lepszych środkowych pomocników, ale nie są wunderkidami, to przyglądali się z boku tej bezładnej kopaninie.
Jop zrobił rotację bo mógł, obnażył swoje braki intelektualne i taktyczne, na boisku był z naszej strony totalny chaos i zostaliśmy wypunktowani, a on przyglądał się temu z boku patrząc od czasu do czasu na zegarek, czy jest już 60-ta minuta.
To co przyfarciło z leszczami z dołu tabeli zostało obnażone przez jej czołówkę. Na tym etapie mam już gdzieś czy Jop wyciągnie wnioski - tu nigdy nie powinno być trenera na dorobku.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 03.05.2025 o godz. 05:02.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|