Wyświetl pojedynczy post
Książę Palownik
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#83
Stary 03.05.2025, 01:10
Jedyny ratunek dla nas, to zerwanie więzadeł przez Zwolińskiego. Jeśli nie dotknie go jakaś poważna kontuzja, to raczej nie awansujemy.

Dla mnie to jest niewytłumaczalne, jakim cudem ten typ wychodzi na boisko. Przez niego do 64. minuty graliśmy w 10.

Nie mam pretensji do Zwolinskiego, że nie strzela bramek - wielu napastników nie strzela. Ale on nie robi nic, tylko cały mecz stoi nieruchomo pomiędzy dwoma stoperami rywala. On nie pressuje, nie wygrywa główek, nie cofa się do rozegrania, nie potrafi dryblować, nie startuje do piłki, nie potrafi przytrzymać piłki. Ja nie wiem po co on jest na boisku. Oddaje Jopowi premie za wyjście na boisko? Nie umiem tego inaczej wyjaśnić.

Przy Sobczaku to on jest amatorem-inwalidą.
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
Odpowiedz cytując