|
Nic się tu nie zmieni, Wisła się będzie wypierdalać tuż przed metą dopóki tu będzie panował ten sam układ wzajemnej adoracji.. "Jaroszek" dostający umowę, bo nie wypada go zostawić i po co szukać lepszego, Jopik z kolegą analitykiem od Królewskiego, Basha, który się uczy i który dostaje szanse na rozwój... Towarzystwo klepania po pleckach, dawania wiecznych szans i braku odpowiedzialności. Dopóki na górze się nie zmieni to sportowo też nic się nie zmieni.
|