|
Najgorsze, że Letkiewicz zajebał bramkę i jeszcze macha łapami. Sodóweczka jak nic, a to wina min, Jopa bo po ostatnim debilnym podaniu na dwa metry do przeciwnika broni gówniarza, że decyzja była dobra tylko podanie niecelne.
Jak nie odwrócą tego to już do końca rundy nic z tego nie będzie...
|