|
Mówiłem, że będzie Sosnowiec 2.0 bo tak to właśnie było czuć w powietrzu, stadion wypełniony po brzegi kibicami z nadzieją, natchniętymi emocjami i otoczki wokół klubu, później zdobyta bramka na 1:0 i zaraz 1:2, a do tego fatalne wybory personalne trenera, gdzieś to już widziałem i to wcale nie tak dawno.
|