Patryko napisał(a):

|
Z całym szacunkiem do dokonań biznesowych JK - na chwilę obecną to one nawet nie stały obok dokonań Cupiała. Zupełnie inny kaliber gracza.
|
A co ma do rzeczy kaliber gracza, długi Cupiała z którymi zostawił Wisłę właśnie spłacamy. Ile jest w Polsce klubów, które wychodzą na 0 i nie trzeba dopłacać do ich funkcjonowania? Można mieć pretensje do niektórych decyzji Królewskiego, ale od czasu kiedy rządzi idziemy w dobrą stronę...
Karherop napisał(a):

Czy w tym momencie mamy jakas wielka agonie klubu?
Kadrowo jestesmy w najlepszej sytuacji w jakiej bylismy w 1 lidze.
Średnia frekwencja najlepsza od 50 lat
Fajna pucharowa przygoda zachwalana w calej Polsce.
Rok po zdobyciu PP.
Agonia dopiero może nadejść.
|
Ale dla płaczków to są mało istotne szczegóły, już słychać że awans nic nie zmieni

bo Królewski dalej będzie rządził

i pożyczał swoją własną kasę klubowi, a przecież powinien dawać.

Kabaret. Bo niby dlaczego potem mógłby chcieć coś odzyskać od nowego inwestora? Jakim prawem ?

. Ano takim drogie płaczki że dzięki kasie pożyczanej przez Królewskiego nowy inwestor może nabyć udziały w prawie 120 letnim najstarszym klubie w Polsce ze średnią frekwencją około 20 000 kibiców na meczu. Proste jak drut.