|
Czystym kurestwem brawoszefow jest jechanie po Moskalu, który na obóz przygotowawczy jechał z jednym napastnikiem. Przygotowywał klub do grania co trzy dni, w tym podróży po całej Europie itd itd
Jebany amator Rude miałby za to pomnik wystawiony. Moskal owszem, wystawiony został, ale na pożarcie przez Zaskrońca. Raczej przypadek to nie był, że po wyborze Moskala Zaskroniec robił mu pod górkę, tylko po to aby pokazać "no wybrałem jak chcieliście i co? Opłacało się? A teraz wracamy do mojego AI".
Jebaniec manipuluje sowimi brawoszefami jak zwykłymi marionetkami.
Czepianie się Moskala, który nie mógł normalnie obozu przepracować, a później nie mógł nawet miesiąca normalnie klubu poprowadzić, w spokoju, bo ciągle były puchary, wyjazdy, liga, kontuzje, wąska kadra to jest wyższy poziom s....ysyństwa. Tym bardziej, że pół roku wczensiej mówiono jak Rude ma ciężko bo raz na miesiąc gra mecz w PP i to w Krakowie (nawet po Polsce nie musiał jeździć)
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|