Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#103
Stary 26.04.2025, 11:30
Ja zaobserwowałem wczoraj inne dziwne zjawisko, na które sędziowie nie reagują.
Bramkarz ma piłkę w rękach i chce ją daleko wykopać.
Podbiega do linii pola karnego i... przynajmniej jedna nogą ją przekracza, po czym wykopuje piłkę.
Czy kwalifikuje się to już do ręki bramkarza poza polem karnym czyli do czerwonej kartki?
Nie wiem, dlatego pytam.
Wczoraj bramkarz rywali robił to kilka razy.
Oczywiście, sędzia jest daleko, gdzieś na połowie rywala i nie ma mowy, żeby to zauważył.
Niby w przepisach PZPN jest wytyczna dla sędziów asystentów, że w momencie zwalniania piłki z rąk przez bramkarza, asystent musi kontrolować czy bramkarz nie dotyka piłki ręką poza polem karnym.
Ale moim zdaniem skoro przynajmniej jedna noga jest poza polem karnym to jest spora szansa, że i dłonie bramkarza trzymają tę piłkę poza polem karnym, zwłaszcza że chodzi o ruch do przodu w nie o wycofywanie się.
W przypadku Letkiewicza (interwencja na linii pola karnego) było to drobiazgowo sprawdzane przez VAR.
Czy w takich przypadkach nie mogłoby być?
Ostatnio edytowane przez FraMat : 26.04.2025 o godz. 11:33.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując