wolfy napisał(a):

Niczyja wina że nie rozumiesz co czytasz.
Wieczysta to z definicji klub bez przyszłości - bez kibiców, bez szans na kibiców i jakiekolwiek utrzymanie powyżej trzeciej ligi bez regularnego pompowania w nią pieniędzy. Stwierdzenie tego to nie krytyka, tylko fakt.
To że Wiśle przydałby się sponsor/właściciel z pieniędzmi to też oczywistość. Czy to sprawia że mamy patrzeć na Wieczystą jako na długofalowy projekt, a nie kaprys Kwietnia?
Chyba że jesteś jednym z tych pajacy którzy z niejawiści do Królewskiego (i Wisły?) próbują na każdym kroku udowadniać jak genialnie i długofalowo budowana jest Wieczysta która zaraz nas zje, wykupi od nas Letkiewicza i Rodado za milion euro, ogra w pierwszej lidze dwa razy po 5 do jaja itp. pierdoły. Tylko - to nadal jest projekcja własnych frustracji na mały klubik będący zabawką milionera.
U mnie wszyscy Ci pajace gloryfikujący Wieczystą od dawna wywołują znudzenie, już nawet nie irytują.
A to czy Kwiecień nas zbawi, nawet gdyby tu wszedł - to ja mam wątpliwości.
P.S. Trzeba być niezłym oszołomem żeby wierzyć że Rodado przejdzie do takiego klubiku, gdzie realnie będzie miał po tym sezonie opcje zagraniczne, a klub puści go za takie grosze. No ale gówno wrzucone w wentylator, kolejny pracowity dzień na forum zaliczony. Nikt nie zareagował, prowokujemy dalej.
|
Żadnej z rzeczy, które wymieniłeś nie powiedziałem - ale poranny spust frustracji masz już zaliczony, nie dziękuj
Nie gloryfikuje Kwietnia - po prostu absolutnie nie ingeruje w to jak zarządza swoją kasa. Czy dobrze, czy źle, czy przepłaca, czy to głupota, że osiedlowy klubik itp itd. Jego kasa - jego sprawa. Mam po prostu wrażenie, że pod krytyką projektu "Wieczysta" kryje się mały chochlik w postaci zazdrości.
I odpowiadając na coś co zaraz zapewne padnie: Królewski nam kasy nie daje, a pożycza. Dwa - Królewski nie ma takiego majątku, żeby pozwolić sobie na dokładanie.