Drozd napisał(a):

Wieczysta to ostatnio przegrywa z Hutnikiem mimo, że rok pensji Goku to z 2 lata istnienia takiego Hutnika. Rozpieprzać kasę to każdy potrafi. Paradoksem jest to, że ci sami którzy jadą po Królewskim za 10 baniek rocznego deficytu w Wiśle, bezproduktywne rozpieprzanie kasy przez Kwietnia określają "celowym działaniem". A jaki może być cel? Może się z kimś założył o duże frytki, że da się w 5 lat awansować z okręgówki do ekstraklasy, a co, kto bogatemu zabroni.
I jeszcze w temacie irytacji jednego i drugiego prezesa, bo niektórym się pięknie odkleiło . Z działalności Kwietnia w Wieczystej korzyść społeczna jest śladowa, może poza faktem, że dowiedzione zostanie kolejny raz że na boisku pieniądze nie zawsze robią różnicę, to może wydającego pieniądze irytować, gdyby jeszcze kibice Wieczystej zaczęli z Kwietnia szydzić i wyzywać go od padalców to założę się że irytacja by wzrosła. Szczęśliwie dlaniego kibice Wieczystej mają bardziej pofałdowane mózgi, niż niektórzy kibice Wisły, którzy potrafią przysrać się do Królewskiego o utrzymywanie drużyn takich jak ampfutbolowa Wisła, czy drużyna kobieca. W konfrontacji z tego typu ignorancją trudno się dziwić irytacji.
To nie była by już Wisła, taki mało istotny szczególik...
|
Nie 10 baniek a 12-14.Różnica jest taka,że Zaskroniec rozpierdala pieniądze których nie ma a Kwiecień bawi się za swoje.Porównywać te dwie sytuacje może tylko taki odklejeniec jak ty.