Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7675
Stary 25.04.2025, 05:45
Cytat:
Czyli pofantazjujmy.
Jakby Wisła była bez długów i właścicielem był WK to mielibyśmy budżet na poziomie 80 mln (55 mln jako naturalne przychody-bilety, sponsorzy itd, również c+ oraz 25 mln od WK)
O co moglibyśmy grać, niech sobie każdy dośpiewa...

A co mamy?
Trawersując znane powiedzenie o socjaliźmie:
Prezesek bohatersko walczy z problemami, które sam stwarza
Boże jak Ty lubisz narzekać. Po co nam Kwiecień i przepłacanie jak Jaro tworzy klub przyszłości, marzeń, który sam będzie na siebie zarabiał, a awans zrobimy tak czy inaczej.

Poza tym Kwiecień jak jest taki mądry i ma tyle pinindzy to niech najpierw przedstawi jakoś konkretny plan na Wisłę. Tym się różni od Królewskiego, że planu nie ma, a Królewski ma wszystko obcykane. Nie dziwi więc fakt, że nasz pan prezes nie chce takiego amatora dopuścić do klubu.
Ewentualnie chciał, ale sam też by musiał zostać. I w czym to przeszkadza Kwietniowi skoro ma tylko pieniądze a nasz prezes ma doświadczenie, pomysły i glowe pełna marzeń?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując