39-200 napisał(a):

"Jesteś idolem, wielbi Cię tłum. Gdzie się pojawiasz słychać zdumionych głosów szum. W porannej prasie widzisz codziennie swoją twarz. Z możnymi tego świata o wielkie stawki grasz." Właśnie tak, posługując się tekstem A. Mogielnickiego, wygląda życie naszego Oświeconego , który włada naszym klubem. Chłop głupi nie jest, doskonale wie jaki ekwiwalent reklamowy daje mu "posiadanie" Wisły. Wie również, że dzisiaj prowadzi życie jak z piosenki "Zamki na piasku" a jutro może być "jedynie" wyróżniającym się prezesem informatycznego start-up'u, znanym z tego, że kiedyś prezesował Wiśle. Lampy fleszy i neonów dają przyjemne ciepło, od którego można się uzależnić, ale gdy gasną pojawia się ciemność, smutek i żal za tym co było.
Podobnie jak Sandomingo też mam swoją teorię jak to się skończy i nie są to kolorowe obrazki. Upadek lub awans do ekstraklasy i wieczna przeciętność połączona z rokroczną walką o spięcie budżetu... W jednym lub drugim przypadku z Oświeconym u steru.
|
Poza „wyróżniającym się prezesem” wszystko się zgadza