sandomingo napisał(a):

Nie ma tematu WK w Wiśle z udziałem Królewskiego
To tylko mokry sen tego ostatniego.
|
Kibice Wisełki w ogóle a to forum w szczególe jest jednak nie do podrobienia.
W dniu w którym Lechia ogłasza Fernandeza Wódz brawoszefów ni z gruchy ni z pietruchy ogłasza, że będzie zmieniał herb. Brawoszefy natychmiast zaczynają rozkminiać zadany temat i zapominają o reszcie. Potem, mimo że zbieżność dat jest oczywista, przez rok czekają na zmianę i na koniec łykają wytłumaczenie braku akcji, którego nie zaakceptowałby sprytniejszy przedszkolak.
W dniu zaprzepaszczenia szans na awans brawoszefy dostają obietnicę planu trzyletniego. Dyskutują o nim zawzięcie zapominając, że właśnie wydarzyła się największa klęska w 118-letniej historii klubu. Potem się okazuje, że plan będzie później bo… zmienił się trener. Potem plan ma być przy okazji sprawozdania finansowego a potem już nie wiadomo kiedy. Komentariat wszystkie te miesiące twardo czeka i dyskutuje o tym zgrabnym temacie zastępczym.
W dniu w którym (po wcześniejszej kilkudniowej szopce z podkręcaniem nastrojów greckimi fotkami wrzucanymi przez żonkę itp) Prezesa Wszech Czasów jak dzieciaka wystawia do wiatru jakiś leszcz z ligi greckiej do opinii publicznej dociera hiobowa wieść o rychłej inwestycji Kwietnia. I znów towarzystwo zapomina o bożym świecie i zajmuje się podrzuconym wątkiem. Najpierw porozumienie jest tuż-tuż. Potem trzeba „chwilę” zaczekać. Potem do końca sezonu. A na końcu sezonu znów jakaś teoria z dupy czemu się nie udało i znów brawoszefy będą łykać.
A takich numerów w mniejszej skali było znacznie więcej. Z opowieścią o produktach AI ratujących budżet Wisły dla inteligentnych inaczej na czele.
I teraz tak. Ja rozumiem, że obecni tu zwolennicy nigdy nie ujawnionego talentu Alberta Rude o ilorazie inteligencji na poziomie rozwielitki toczą tasiemcowe dyskusje o tym kolejnym bąku Jarosława. Ale reszta? Chociaż to głównie Ci sami, którzy twardo dyskutują o kadrze na Ekstraklasę.