|
Myślę, że taktyka Termalici na mecze z top6 może być bardzo prosta. Czyli zadowolenie się remisem, bo każdy punkcik, który zdobędą oraz urwanie rywalowi 2 pkt to jest dla nich duży krok do bezpośredniego awansu.
Także nie zdziwię się jak to będzie nijaki mecz, nastawiony na koapnine, aby tylko 90 minut minęło i skasować 1 pkt.
Dla nas jak zawsze, z racji zaległości z poprzednich części sezonu, każdy mecz musi być wygramy i następuje weryfikacja Wisły i tego o co gra dalej.
Margines błędy mamy właściwie zerowy. Albo pokazujemy że mamy jaka i gramy dobrze, wygrywamy prawie wszystko i na tej fali też w barażach wygrywamy albo dalej sobie grmay w kratkę i może wypadniemy z top 6 a może będzie srogi w....... w pierwszym meczu barażowym.
Mimo, że sporo zawodników gra tu już jakiś czas, był sukces w PP czy super przygoda w Europie to nadal ta drużyna nie ma charakteru i powtarzalności więc po x latach w pierwszej lidze, ciągle każdy mecz i finał rozgrywek to dla nas zagadka. Może a to porównać do rzutu moneta, albo będzie orzeł albo reszka, albo nam się uda wygrywać, awansować, albo nie. Ciężko pokusić się o jakąś lepsza i dokładniejszą analizę w tym cyrku naszym.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|