Tantal napisał(a):

Ale nie może grać ani Kutwa ani Józek. Teraz oceniamy tylko to, czy Biedrzycki jest lepszy od wracającego do zdrowia Łasickiego. Mi też się wydawało po poprzednim meczu, że Łasicki lepiej broni i generalnie jest pewniejszy, nie zwracałem szczególnie uwagi na to jak który wyprowadza piłkę. Jop twierdzi, że Biedrzycki robi to lepiej - przyjmuję do wiadomości, nie weryfikowałem. Rozumiem logikę, że w meczu gdzie przeciwnik się niemal non stop broni ten element jest ważniejszy niż sama gra w destrukcji.
Edit: bo wkradło się ZŁO
|
No byc moze Jop akceptuje ryzyko, ktore stwarza Biedrzycki bo lepiej podaje od Lasickiego.
Przyjmuje ten argument. Jop musi rzezbic z tego co ma i kompromisy sa nieuknione.