|
Jeszcze raz - Uryga twierdzi, że sędzia by zagwizdał faul i że sędzia to potwierdził. Być może sędzia się pogubił, być może chciał go zbyć po meczu, a być może faulu nie było a Uryga próbuje kryć kolegę.
Nie twierdzę, że nie można się było zachować lepiej, nie oglądałem stopklatkowych powtórek tej sytuacji, ale piłka nożna to nie rugby. Niektórym zawodnikom Pogoni ktoś mógłby to zresztą wytłumaczyć, bo ewidentnie pomylili dyscypliny a sędzia słabo to kontrolował.
Wczoraj w nocy oglądnąłem sobie powtórkę na spokojnie i to raczej naszej indolencji Pogoń zawdzięcza, że nie przegrali 3:0
Ostatnio edytowane przez Tantal : 20.04.2025 o godz. 09:23.
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|