Jop wygrał dzisiaj ponieważ temperatura była wystarczająco wysoka dla Hiszpanów, ale nie za gorąca dla Polaków.
@AS - nikt nie wini Jopa za to konkretne zagrania Biedrzyckiego, tylko za to że go wystawia z uporem godnym lepszej sprawy. A ten wspomniany Biedrzycki obcina się minimum raz na mecz i jeśli nie ma z tego bramki, to tylko z powodu pierdołowatości przeciwnika (mecz z Wartą i z Pogonią, na przykład).
Jop miał farta że i tym razem dziadostwo Biedrzyckiego okazało się bez konsekwencji.
Więc może daruj sobie ten prymitywny "sarkazm" skoro nawet nie rozumiesz o czym dyskusja i wróć do pisania o tym jak to się nie da strzelać goli w pierwszej lidze bez dwumetrowego napastnika w polu karnym. Między Twoją kretyńską historyjką o trenerze z padem powtarzaną od dwóch lat z okładem (rozumiem że uznałeś że niczego lepszego już nie stworzysz) a podejściem że trener nie ma na nic wpływu które sugerujesz jest jeszcze szara strefa.
Można na przykład nie wystawiać beznadziejnego Biedrzyckiego, pad niepotrzebny.
Żeby nie było, w ostatnich kilku meczach Rafał:
- zrobił karnego
- spóźnił się i o mało co nie zrobił czerwonej kartki (padł gol)
- spóźnił się mimo że był dwa metry przez zawodnikiem rywala i tylko dzięki zbiciu Letkiewicza nie było bramki
- dzisiaj zachowywał się jak dziecko we mgle i zrobił setkę Pogonii, plus kilka innych obcinek.
Dlaczego Jop go wystawił? Bo wg. niego lepiej wyprowadza piłkę.
Kurtyna.
P.S. Po zastanowieniu, wychodzi że w sumie Biedrzycki odwala coś w praktycznie każdym meczu w którym występuje.