|
Chyba VAR całkowicie już zniszczył sędziowanie. VAR i kolejne przepisy, nowe interpretacje starych przepisów itd itd tam w głowach sędziowie już mają kisiel, za dużo przepisów, "kucharek" a za mało samodzielnosci i powtarzalności.
Już dawno ci sędziowie im lepsi to tym głupsi. Wiecznie wykładający jak to ten przepis interpretuje się teraz tak, a za pół roku mówili co innego bo już przepisy się zmieniły, a oni z fascynacja wykładali, że teraz to są takie przepisy i będziemy inaczej sędziować
Dla mnie piłka nożna to prosta gra, sędziowanie też nie wymaga IQ na niewiadomo jakim poziomie, a oni dorabiają do tego wszystkiego jakieś tony przepisów i treści...
A przez VAR to pewnie każdy się teraz ogląda że jak sam nie ogarnie to zaraz VAR krzyknie, a jak widzi jakiś faul itp ale VAR mu nie krzyknie na temat x to jednak myśli, że grubo nie było skoro VAR siedzi cicho.
Miało być pięknie a koniec końców błędy jak były tak sa. Kręcić dalej tez mogą.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|