As napisał(a):

No zatrzymanie wtedy Sobolewskiego to byl jak najbardziej logiczny ruch. Natomiast kiedy odszedl Fernandez, Mula oraz Junca nabawil sie problemow to sie okazalo, ze wyniki zespolu nie tyle zalezaly od trenera co w duzej mierze od tej trojki.
Gdyby zostali to pewnie Sobol dalej legitymizowalby sie podobna srednia jak w rundzie wiosennej.
|
Doszedl Goku, Carbo, Alfaro, Baena, Sobczak - mimo wszystko bylo w czym rzeźbić.
Fernandez odszedl i zaraz złapał kontuzje, wiec akurat dla Wisły dobrze ze nie został.