As napisał(a):

Zachowajmy choć odrobinę obiektywizmu - przecież te sytuacje są krańcowo odmienne pod względem dwóch kluczowych aspektów: ułożenia ręki obrońcy (u Biedrzyckiego powyżej linii barku) i kierunku w którym leci piłka (do bramki jak u Biedrzyckiego czy gdzie indziej).
Oczywiście jakby się sędzia uparł, to i w tym drugim przypadku mógłby się wybronić z karnego, ale to jednak sytuacje chodzące "w dwóch różnych kategoriach wagowych"...