|
Wolfy ja wiem że w tym meczu Sukiennicki zagrał tragicznie. Piszę o tym co mógłby pokazać w kontekście tego co grał w 2 poprzednich meczach. Z Głogowem zagrał katastrofalnie i dlatego Jop słusznie sięgnął po wędkę.
Zwoliński oddał 1 groźny strzał. Aha. Napastnik grający najbliżej bramki przez 70 minut. No szacun, zasłużył tym sobie na nowy kontrakt. Taki Baena zaliczył 2 odbiory zamienione ostatecznie na bramki a Rodado gola i kilka groźnych strzałów w pół godziny.
Widzisz, różnica między Rodado a Zwolińskim jest m. in. taka, że Rodado umie dynamicznie odejść do boku, znaleźć jakieś puste miejsce na ustawienie się do strzału z dystansu etc. W taki właśnie sposób zdobył bramkę. Zwoliński - oprócz tego że celownik też mu się ostatnio rozregulował - jest zwyczajnie za mało dynamiczny i zbyt przewidywalny. Nie da się zgubić obrońców stojących w 8 polu karnym grając stojanova.
Ale tak, ustawienie z Fredem za Rodado i Kuziemką na lewej (albo od biedy Kiakosem) można by sprawdzić. Może nawet Alfaro dałby radę, szału nie robił ostatnio jako zmiennik ale był dość solidny
Ostatnio edytowane przez Tantal : 11.04.2025 o godz. 20:34.
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|