Źle przewidziałem wyniki z Wartą i Chrobrym, natomiast lepsze udezrenie Hanca i Drzazgi a wiele bym się nie pomylił bo zaledwie o 1 pkt w przewidywaniach
Z Opolem podskórnie czuję porażkę bo śmierdzi nią z kilku powodów a mianowicie ze względu na niezawodną ligową astrologię:
1. Mamy fenomenalny bilans z Odrą, nie wiem czy nie najlepszy ze wszystkich drużyn z którymi przyszło się nam w tej gównianej lidze mierzyć od samego początku. To będzie nasze 6 spotkanie, z tych 5 aż 4 (!!!) razy wychodziliśmy zwycięsko i tylko raz przegraliśmy. Nomen omen u siebie

W Opolu 100% skuteczności.
2. Odra ostatnio 2 mecze przegrała, ale pokazali z ŁKS, że nie są totalnymi frajerami i jak im siądzie to są w stanie wygrać nawet z teoretycznie silniejszym rywalem. Z kim by się tu przełamać jak nie z niezawodnymi specjalistami od przełamań?
3. Jeśli Wisła wygra 4 mecz z rzędu to otworzy się chyba jakiś portal do 4 wymiaru a ziemia imploduje. To jest po prostu niezgodne z prawami fizyki.
4. Odra do tej pory jeszcze nie wygrała na nowym stadionie! Remis z Magdeburgiem i porażka z Polonią. No ....a, kiedy jak nie teraz? Przeciwnik jak na 1 ligowe warunki prestiżowe, będzie pewnie kupa ludzi na trybunach. Trzeba w końcu odczarować Itaka Arenę. Przykril i Kobusiński będą mieli mecz życia
Także, ze względu na powyższe, stawiam na 2:0/2:1 dla gospodarzy.