Tantal napisał(a):

|
Mam przeczucie, że nawet Sukiennicki mógłby trochę inaczej zagrać, gdyby miał do pary Rodado z jego umiejętnościami i wskazówkami co do gry. Albo Fred czy dziadek Alfaro, ktokolwiek - przynajmniej nie gralibyśmy w 10tkę.
|
Z tym akurat się zgadzam.
Sukiennicki teoretycznie miał grać za Zwolińską, ale z tego co było widać miotał się od jednego skrzydła do drugiego. Podejrzewam, że szukał jakiejkolwiek gry, a ze Zwolińską i jej ociężałością i powolnością niewiele dało się robić. Stąd szukanie innych rozwiązań. Nawet Sukienncki z tyłu za Rodado mógł pokazać się z lepszej strony.
Ale to tylko przypuszczenia i jak pewnie powie wolfy pobożne życzenia.
Tak czy owak Zwolińska powinna szukać formy w rezerwach.