|
Sukiennicki po pierwszej połowie do zmiany, katastrofalny mecz. Żadnego dobrego zagrania, tylko holowanie, drybling w miejscu i podanie do najbliższego. Nasi piłkarze ewidentnie starają się go unikać i wybierać inne opcje w rozegraniu, trudno się dziwić. Z nim gramy w 10-tkę.
Biedrzycki - nie dość że zawalił bramkę, to był o włos od czerwonej kartki.
Dobrze że był rykoszet po strzale Baeny, dobrze że Hiszpan nie próbował podawać do Zwolińskiego. Wspomniany strasznie pasywny, mało biega i nie pokazuje się do gry.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 09.04.2025 o godz. 18:01.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|