pepe72 napisał(a):

To "powinno nam dać" odnosiło się do sytuacji gdybyśmy skończyli na równo z Łęczną.
Byłem deczko nieprecyzyjny.
|
Przy 6Z+2R to żadne "gdyby", bo to jedyna możliwa matematycznie konfiguracja w tym kontekście - nikt inny przy takim graniu nie byłby w stanie nas dogonić
Maksymalny statystycznie próg (o ile oczywiście Łęczna jakimś cudem nie nadrobiłaby 12 bramek straty w bilansie bramek) to zatem 6Z-1R-1P, przy czym wtedy wyeliminować nas mogą albo Łęczna, albo Tychy - a obie te drużyny grają między sobą w ostatniej kolejce.
Ogólnie to już ten etap, kiedy zaczyna się liczyć kto jeszcze z kim gra i kto komu może zabrać punkty. Tutaj dla nas kluczowe byłyby mecze z Płockiem i Tychami. Najwięcej na bezpośrednich meczach może stracić Polonia, najwięcej zyskać Stal Rzeszów, o ile podłączy się jeszcze do walki wygrywając zaległy mecz.
Realnie oczywiście wracam do tego, o czym pisałem - 5 zwycięstw to pewność wejścia do baraży.