Książę Palownik napisał(a):

Jop uparł się, że mamy grać w 10 no on Zwolińskiego na ławce nie posadzi i wuj.
Zwoliński nigdy nie był napastnikiem, który uczestniczy w budowaniu ataku pozycyjnego. On zawsze stoi tylko w polu karnym rywala i czeka aż ktoś mu dogra piłkę na strzał. Nikt nie miał większych pretensji, jak od czasu do czasu trafiał do bramki.
Problem jest jednak taki, że on jak nie trafia do siatki, to już kompletnie nic z tej jego gry nie ma. On nie potrafi zagrać z klepki, nie potrafi przytrzymać piłki (za słaby fizycznie jest, obrońcy go z łatwością przestawiają) - jak jeszcze nie wykorzystuje sytuacji strzeleckich, to jest po prostu biegającym po boisku wieszakiem na koszulkę.
|
O ile w poprzednich meczach taki wpis byłby uprawniony, choć to pogrubione to całkowita bzdura, to po meczu który wygraliśmy w dużej mierze dzięki zagraniu Zwolińskiego to już lekko śmieszne. Co nie znaczy że nie powinien na ławce usiąść.
Ale po tym meczu jest jeszcze jeden temat, kto wie czy nie najważniejszy.
https://x.com/KiQus_/status/19085777...wisly%2F266967
Przecież ta poznańska ....a zupełnie nie interesuje się piłką, klub powinien zgłosić to i żądać wykluczenia na kilka meczów. O szmatach z VARu nawet nie wspominam. Powinniśmy z tego robić poważną aferę inaczej będą naszym łamać nogi ...