Taki żart mi się przypomniał: w jednym roku działkowicz nie miał czasu na dbanie o swoje uprawy, wszystko zarosły chwasty i zbiory były mizerne. Przebiegle, w kolejnym roku zasadził tylko chwasty myśląc,"niech je teraz zarośnie marchewka i pietruszka"

Jeśli myślimy realnie o awansie to potrzebujemy użycia wszelkich dostępnych "mocy" - jeśli AI/tarot/wróżka/układ planet/etc. wskazuje na to, że ma nam dawać punkty wystawianie teoretycznie najgorszego składu to ja JESTEM ZA!!!