Cytat:
|
Ja osobiscie od spadku nie widze wielkiej roznicy w jakosci gry czy sposobie gry niezaleznie od tego kto na lawce siedzi. Jak Sobolewski stracil Mule i Fernandeza a Junca nabawil sie problemow, ktorzy indywidualnymi umiejetnosciami a nie taktycznymi wytycznymi potrafili wygrac mecz to Wisla zaczela grac "swoje" i Sobol z cudotworcy stal sie wuefista.
|
To był ostatni skład, który faktycznie przerastał ligę, dzięki czemu nawet Sobolewski był o krok od bezpośredniego awansu.
Z każdą rundą skład jest coraz słabszy, trenerzy też raczej nadal przeciętni, więc nie ma przypadku w tym, że to kolejny sezon, w którym bardziej niż na TOP2 patrzymy na to, czy Wisła w ogóle załapie się do baraży.
Brak awansu zapewne oznaczać będzie kolejne osłabienia. Kolejnego sezonu nie uda się utrzymać Rodado. Trzeba też będzie pewnie szukać jakiegoś zarobku, a sama sprzedaż Krzyżanowskiego to zdecydowanie za mało.
Straciliśmy trzy lata, z perspektywą na dalszy rozkład. Długi rosną, końca sportowego zjazdu nie widać. Ważne, że Jarek zadowolony.
"Koniec z bylejakością i dziadostwem. Czas na godność, klasę i profesjonalizm."