wolfy napisał(a):

|
Jop to jednak szkoła Sobolewskiego - jeżeli rzeczywistość nie dostosowuje się do taktyki, to trzeba jeszcze mocniej egzekwować taktykę, bo jest słuszna.
|
A ja myślałem, że obydwaj to wykonawcy wskazówek Chata GPT w gabinecie Królewskiego.
Najlepiej im szło, kiedy nie za bardzo dało się wprowadzić te wytyczne.
Sobolewskiemu - kiedy dostał nowych piłkarzy i zrobił serię zwycięstw na wiosnę - potem już Chat GPT to ogarnął i wszystko wróciło do normy.
Jopowi za każdym razem na początku, kiedy jeszcze siła rzeczy wybierał rozwiązania białkowe i robił dobre wyniki - potem znowu AI przejęła kontrolę.
Czy muszę tu dodawać Rude?
Czy nie widzicie, że od lat mamy jednego trenera? nazywa się Excel.