leszekpw napisał(a):

|
No to czekamy w I lidze na Wieczystą i co z tego wyniknie
|
No nie do końca. Znam wielu trenerów po "kuleszówce" którzy widząc że ich pomysł jest o kant dupy rozbić próbowali coś zmienić. Czasem się udawało, zwykle nie - ale przynajmniej pokazywali że zauważają problem.
Jop to jednak szkoła Sobolewskiego - jeżeli rzeczywistość nie dostosowuje się do taktyki, to trzeba jeszcze mocniej egzekwować taktykę, bo jest słuszna.
Znamienne jest ile razy Jop narzekał że piłkarze próbują grać coś czego z nim nie trenowali. Robią tak, bo widzą że pomysły trenera nie działają.
Ale jasne, niech Duda wykonuje wszystkie SFG, a Baena dośrodkowuje w pole karne gdzie jest ośmiu piłkarzy rywala i trzech naszych. Zresztą, bez znaczenia, Angelowi i tak wychodzi jedna wrzutka na dwadzieścia, co i tak jest lepszym wynikiem niż ten, którym mogą pochwalić się Kiss albo Alfaro. Autentycznie nie pamiętam żeby Tamas chociaż raz dobrze zacentrował...
Także PMS PMS-em, ale Jop to nawet w pierwszej lidze nie wydaje się brylować wśród krajowych trenerów.
Nie żeby był głównym winowajcą, kadra co sezon jest coraz słabsza i zawsze z krytycznymi brakami, ale nie widać nawet próby zróżnicowania gry, wprowadzenia korekty.